Przeprowadzka za granicę z własną działalnością gospodarczą kiedy ją zamknąć przenieść lub zawiesić krok po kroku

0
1
Rate this post

Z tego artykuły dowiesz się:

Dlaczego wyjazd za granicę wymusza decyzję wobec firmy w Polsce

Co realnie zmienia się przy przeprowadzce z firmą za granicę

Przeprowadzka za granicę z własną działalnością gospodarczą nie polega tylko na spakowaniu mieszkania i kupnie biletu. Z perspektywy prawa i podatków zmienia się kilka kluczowych elementów: adres zamieszkania, miejsce faktycznego zarządzania biznesem oraz tzw. centrum interesów życiowych i gospodarczych. To one przesądzają, w jakim kraju urząd skarbowy będzie widział w tobie rezydenta podatkowego i gdzie będzie chciał opodatkować twoje dochody.

Jeśli dzisiaj mieszkasz w Polsce, masz zarejestrowaną jednoosobową działalność gospodarczą, wynajmujesz biuro, obsługujesz głównie polskich klientów i spędzasz w kraju większość roku, dla polskiego fiskusa jesteś „oczywisty”. Problem zaczyna się wtedy, gdy nagle przenosisz życie i pracę do innego państwa, ale firma formalnie zostaje w Polsce – lub odwrotnie: od strony faktycznej działasz już za granicą, a od strony papierów „wiszysz” w polskiej ewidencji.

Zmiana miejsca zamieszkania i przeniesienie faktycznego zarządzania biznesem mogą oznaczać, że dla nowego państwa stajesz się podatnikiem, nawet jeśli w Polsce nadal figurujesz w CEIDG. Do tego dochodzi kwestia ZUS-u i ubezpieczeń społecznych – w Unii Europejskiej co do zasady możesz podlegać tylko jednemu systemowi ubezpieczeń, a nie dwóm jednocześnie.

Intuicja przedsiębiorcy kontra przepisy o rezydencji i ZUS

Wielu przedsiębiorców zakłada, że wystarczy „po prostu wyjechać”, nadal wystawiać faktury z polskiej działalności gospodarczej i rozliczać się w polskim urzędzie skarbowym. Tymczasem przepisy o rezydencji podatkowej, a także regulacje unijne dotyczące koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego, mogą to widzieć zupełnie inaczej.

Jeżeli przenosisz się na stałe do innego kraju, zapisujesz dzieci do szkoły, podpisujesz lokalną umowę najmu i tam zarządzasz firmą, to nowe państwo może uznać, że twoje dochody (również z działalności wpisanej w Polsce) powinny być opodatkowane u nich. Równocześnie Polska może nadal mieć prawo do opodatkowania części dochodów – stąd ryzyko podwójnego opodatkowania, jeśli nie zadbasz o klarowną strukturę i prawidłowe zastosowanie umów o unikaniu podwójnego opodatkowania.

Podobnie z ZUS-em: jeżeli nadal prowadzisz działalność w Polsce, a pracujesz fizycznie w innym kraju, możesz podlegać innemu systemowi ubezpieczeń, a polski ZUS będzie zainteresowany, czy wciąż jest podstawą do naliczania składek. Brak decyzji i „jazda na autopilocie” często prowadzi do sporów i niepotrzebnych dopłat.

Rodzaje działalności: JDG, spółka cywilna, spółki kapitałowe

Przy planowaniu wyjazdu trzeba rozróżnić formę prawną biznesu. Najczęściej spotykane są:

  • Jednoosobowa działalność gospodarcza (JDG) – wpis w CEIDG, pełna odpowiedzialność majątkiem osobistym, stosunkowo proste zasady zawieszenia lub likwidacji.
  • Spółka cywilna – tworzona przez co najmniej dwóch przedsiębiorców (osoby fizyczne z działalnością), rozliczana przez wspólników, podlega pod CEIDG, ale wymaga zgodnych działań wszystkich wspólników.
  • Spółki handlowe (np. spółka z o.o.) – wpis w KRS, osobny byt prawny, bardziej złożona procedura przenoszenia, zawieszenia i likwidacji, a także oddzielne zasady opodatkowania i odpowiedzialności.

Każdy z tych typów działalności inaczej „zachowuje się” przy przeprowadzce za granicę. Zawieszenie JDG jest proste i możliwe online, ale spółka z o.o. wymaga procedur korporacyjnych. Z kolei spółka cywilna nie może istnieć bez swoich wspólników – jeśli wszyscy wyjeżdżają, trzeba się zastanowić, czy konstrukcja nadal ma sens.

Trzy podstawowe opcje: zamknięcie, zawieszenie, przeniesienie

Repertuar decyzji wobec firmy przy przeprowadzce za granicę jest w gruncie rzeczy prosty, choć konsekwencje każdej opcji są rozbudowane:

  • Zamknięcie działalności – całkowita likwidacja firmy w Polsce, rozliczenie podatków, sprzedaż lub przekazanie majątku i zakończenie formalnego bytu przedsiębiorstwa.
  • Zawieszenie działalności – czasowe „zamrożenie” prowadzenia firmy bez jej likwidowania. Możliwość powrotu do biznesu, ale też obowiązki rozliczeniowe z okresu sprzed zawieszenia.
  • Przeniesienie działalności za granicę – rozpoczęcie działalności w innym państwie (np. rejestracja firmy w Niemczech czy Wielkiej Brytanii), często połączone z zamknięciem lub znaczącym ograniczeniem działalności w Polsce.

Najważniejsze jest zrozumienie, że brak decyzji też jest decyzją. Pozostawienie działającej firmy w Polsce przy jednoczesnym przeniesieniu życia za granicę tworzy stan hybrydowy, który może być niekorzystny podatkowo i ubezpieczeniowo, jeśli nie jest świadomie zaplanowany.

Pytanie kontrolne: co wiemy o swoim statusie, czego nie wiemy

Przed pierwszym kliknięciem w CEIDG lub kontaktem z biurem rachunkowym warto wykonać prostą analizę: co jest pewne, a co wymaga sprawdzenia? Pomaga kilka pytań kontrolnych:

  • Czy wiem, w jakim kraju będę spędzał ponad 183 dni w roku po wyprowadzce?
  • Czy potrafię wskazać, gdzie będzie moje główne centrum życiowe (rodzina, mieszkanie, szkoła dzieci) i centrum interesów gospodarczych (miejsce zarządzania, klienci, kontrakty)?
  • Czy rozumiem, czy po wyprowadce nadal będę podlegał ZUS w Polsce, czy też systemowi ubezpieczeń w nowym kraju?
  • Czy wszystkie umowy z klientami, leasingi, kredyty i zobowiązania dopuszczają zawieszenie lub zamknięcie firmy?

Jeżeli na większość z tych pytań nie ma jasnej odpowiedzi, konieczne jest zatrzymanie się na etapie diagnozy sytuacji przed wyjazdem i uporządkowanie faktów, zanim wybierze się jedną z opcji: zamknięcie, zawieszenie czy przeniesienie działalności.

Azjatycka florystka odwraca tabliczkę otwarte/zamknięte przy wejściu do sklepu
Źródło: Pexels | Autor: Amina Filkins

Podstawy prawne i podatkowe – w jakim kraju „jesteś podatnikiem”

Kryteria rezydencji podatkowej w Polsce

Polska ustala rezydencję podatkową na podstawie dwóch głównych kryteriów wynikających z ustawy o PIT. Rezydentem polskim jest osoba fizyczna, która:

  • przebywa na terytorium Polski dłużej niż 183 dni w roku podatkowym, lub
  • posiada na terytorium Polski ośrodek interesów życiowych (centrum interesów osobistych lub gospodarczych).

Wystarczy spełnić jedno z tych kryteriów, by w świetle polskiego prawa być rezydentem podatkowym, zobowiązanym co do zasady do rozliczania w Polsce całości swoich dochodów (niezależnie od kraju ich uzyskania), z uwzględnieniem umów o unikaniu podwójnego opodatkowania.

Ośrodek interesów życiowych to nie tylko adres zameldowania. Patrzy się m.in. na:

  • miejsce zamieszkania rodziny (partner, dzieci),
  • miejsce posiadania nieruchomości,
  • miejsce, z którego zarządzasz działalnością gospodarczą,
  • miejsce, gdzie zlokalizowane są główne inwestycje i majątek.

Przy przeprowadzce za granicę ze swoją działalnością gospodarczą to kryterium często się zmienia – centrum interesów stopniowo przenosi się do nowego kraju. Kluczowe jest uchwycenie momentu tej zmiany i odpowiednie udokumentowanie decyzji (np. poprzez zgłoszenia w urzędach, zmianę adresów korespondencyjnych, zmianę miejsca zarządzania firmą).

Jak inne państwa definiują rezydencję – typowe schematy

Większość państw stosuje zbliżone zasady ustalania rezydencji, choć różnią się szczegółami. Przykładowo:

  • Niemcy – kluczowe kryteria to posiadanie mieszkania (stałego miejsca zamieszkania) oraz zwykłe miejsce pobytu. Jeśli przebywasz w Niemczech ponad 183 dni, zwykle zostaniesz uznany za rezydenta.
  • Holandia – analizuje się całokształt sytuacji: miejsce rodziny, źródła dochodów, miejsce pracy, mieszkanie. Pojawia się pojęcie „center of life”.
  • Wielka Brytania – funkcjonuje szczegółowy „statutory residence test”, który łączy liczbę dni w UK z powiązaniami osobistymi i gospodarczymi (praca, dom, rodzina).

Choć nazwy i konstrukcje są różne, logika jest zbliżona: państwo chce wiedzieć, czy jesteś „związany” z nim na tyle trwale, by mieć prawo opodatkować globalne dochody, czy też jesteś tylko nierezydentem uzyskującym dochody ze źródeł w danym kraju.

Przed przeniesieniem firmy do innego państwa warto sprawdzić lokalne zasady rezydencji podatkowej, najlepiej w oficjalnych źródłach (strony administracji podatkowej) lub z pomocą doradcy podatkowego znającego przepisy danego kraju.

Umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania

Polska ma podpisane umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania z wieloma państwami. Określają one, który kraj ma pierwszeństwo w opodatkowaniu określonych rodzajów dochodów oraz jak rozwiązywać konflikty rezydencji.

Jeśli dwa państwa jednocześnie uznają cię za rezydenta, stosuje się tzw. tie-breaker rules – zestaw kryteriów rozstrzygających, gdzie faktycznie masz rezydencję podatkową. Zwykle kolejno analizuje się:

  1. miejsce stałego zamieszkania,
  2. ściślejsze powiązania osobiste i gospodarcze (center of vital interests),
  3. zwykłe miejsce pobytu,
  4. obywatelstwo,
  5. decyzję władz obu państw w drodze porozumienia.

Umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania nie zwalnia z obowiązku złożenia zeznania podatkowego, ale decyduje, gdzie dany dochód jest opodatkowany jako pierwszy i jaką metodę eliminacji podwójnego opodatkowania należy zastosować (proporcjonalne odliczenie, wyłączenie z progresją itp.).

Konsekwencje prowadzenia działalności w Polsce po wyprowadzce

Jeżeli przeprowadzasz się za granicę, ale pozostawiasz w Polsce zarejestrowaną działalność gospodarczą, powstaje pytanie: czy prowadzisz ją w Polsce, czy już za granicą? Kluczowe jest miejsce faktycznego wykonywania usług, miejsce zarządzania firmą i źródło dochodów.

Scenariusze są różne:

  • Jesteś polskim rezydentem, nadal mieszkasz w Polsce, ale na kilka miesięcy wyjeżdżasz pracować zdalnie z innego kraju – nadal rozliczasz dochody w Polsce, a tymczasowy pobyt za granicą zwykle nie tworzy tam rezydencji.
  • Wyprowadzasz się z Polski do Niemiec na stałe, większość klientów jest niemiecka, praca odbywa się na miejscu w Niemczech, ale z przyzwyczajenia wystawiasz faktury z polskiej JDG – powstaje ryzyko, że niemiecki fiskus uzna, że miejsce prowadzenia działalności jest na ich terytorium i zażąda opodatkowania dochodu.
  • Utrzymujesz realną działalność w Polsce (np. magazyn, biuro, pracowników), a jednocześnie mieszkasz za granicą – możesz mieć obowiązki podatkowe w obu krajach (polskiej firmy i osobiste dochody jako rezydent nowego państwa).

Bez analizy tych elementów łatwo wpaść w sytuację, w której dwa urzędy skarbowe chcą opodatkować ten sam dochód, a ty nie masz przygotowanej argumentacji, gdzie faktycznie prowadzisz działalność. To jeden z głównych powodów, dla których przy przeprowadzce za granicę z własną działalnością gospodarczą trzeba jasno zdecydować: zamknąć, zawiesić czy przenieść firmę.

Rola doradcy podatkowego przy złożonej sytuacji

Gdy układ jest prosty – np. freelancer online bez majątku w Polsce, wyjazd na stałe i pełne przeniesienie działalności do nowego kraju – czasem wystarczy rzetelne zapoznanie się z przepisami i pomoc księgowego. Jednak w wielu przypadkach sytuacja jest bardziej skomplikowana:

  • praca etatowa za granicą + firma w Polsce,
  • majątek (nieruchomości, udziały w spółkach) w kilku krajach,
  • umowy z zagranicznymi kontrahentami, magazyny i oddziały w różnych państwach,
  • łączenie JDG w Polsce z planowaną spółką w innym kraju.

Przy takiej konfiguracji warto rozważyć konsultację z doradcą podatkowym znającym prawo międzynarodowe. Dobra analiza to przede wszystkim konkretne odpowiedzi: gdzie będzie rezydencja podatkowa, jakie deklaracje trzeba składać w obu krajach, jak uniknąć podwójnego opodatkowania, kiedy i jak technicznie zamknąć lub zawiesić polską działalność.

Uśmiechnięta florystka w swoim sklepie przed ladą z kwiatami
Źródło: Pexels | Autor: Andrea Piacquadio

Diagnoza sytuacji przed wyjazdem – co dokładnie posiadasz i gdzie działasz

Inwentaryzacja formy prawnej, umów i majątku firmowego

Przed decyzją, czy działalność zamknąć, przenieść czy zawiesić, potrzebna jest chłodna inwentaryzacja. Chodzi o to, by odpowiedzieć na pytanie: z czym tak naprawdę wyjeżdżasz? Przydatna jest prosta lista:

Lista kontrolna przed podjęciem decyzji

Inwentaryzację dobrze jest zamknąć krótką listą kontrolną. Chodzi o odpowiedź na dwa pytania: co faktycznie istnieje w Polsce w ramach firmy oraz czego nie da się „spakować do walizki”. Przykładowe obszary do przejrzenia:

  • Forma prawna i rejestry – czy prowadzisz jednoosobową działalność gospodarczą, spółkę cywilną, jawną, czy może spółkę z o.o., a JDG jest „dodatkiem”? Jakie wpisy widnieją w CEIDG, KRS, REGON?
  • Kontrakty i umowy długoterminowe – abonamenty B2B, kontrakty z klientami, umowy serwisowe, leasingi, najmy, umowy o współpracę z podwykonawcami.
  • Majątek trwały – samochody, maszyny, sprzęt elektroniczny, wyposażenie biura, magazynu; co jest własnością firmy, a co prywatną?
  • Prawa i licencje – licencje na oprogramowanie, oprogramowanie z abonamentem przypisanym do NIP, certyfikaty, koncesje i zezwolenia.
  • Zobowiązania finansowe – kredyty firmowe, pożyczki, odroczone płatności do dostawców, kary umowne przy wcześniejszym zakończeniu kontraktów.
  • Pracownicy i współpracownicy – umowy o pracę, zlecenia, B2B; okresy wypowiedzenia, obowiązki wobec ZUS i urzędu skarbowego przy zakończeniu współpracy.

Po przeglądzie można zadać proste pytanie: co realnie blokuje zamknięcie lub zawieszenie działalności w konkretnym terminie? Czy są umowy, które „ciągną się” jeszcze wiele miesięcy, czy chodzi tylko o dokończenie kilku projektów?

Powiązania osobiste i majątkowe z Polską

Oprócz stricte firmowych elementów pojawia się drugi obszar: prywatne powiązania, które pośrednio wpływają na decyzję o dalszym losie działalności gospodarczej. W praktyce są to m.in.:

  • nieruchomości w Polsce – mieszkanie, dom, lokal użytkowy wynajmowany najemcom,
  • udziały i akcje w polskich spółkach,
  • relacje rodzinne – partner lub dzieci pozostający w Polsce,
  • inne źródła dochodu – najem, dzierżawa, prawa autorskie.

Te elementy nie przesądzają automatycznie o pozostawieniu firmy, ale wpływają na rezydencję podatkową oraz zakres rozliczeń w Polsce po wyjeździe. Osoba sprzedająca mieszkanie, zamykająca wszystkie konta i kończąca kontrakty jest w innej sytuacji niż ktoś, kto wyjeżdża, lecz nadal ma tutaj rodzinę i nieruchomości na wynajem.

Horyzont czasowy wyjazdu i plan przychodów

Decyzje techniczne wokół firmy zmieniają się w zależności od czasu wyjazdu. Inaczej wygląda przeprowadzka na rok, inaczej emigracja „bez biletu powrotnego”. Trzeba zestawić kilka elementów:

  • planowany czas pobytu w nowym kraju (stały, określony, zależny od kontraktu?),
  • prognozę przychodów – czy spodziewasz się regularnych, wysokich przychodów w krótkim czasie, czy raczej dłuższej przerwy w działalności,
  • źródło przyszłych dochodów – czy po wyjeździe kluczowi klienci będą z Polski, czy prawie wyłącznie z nowego kraju,
  • walutę i miejsce płatności – gdzie będą wpływać środki (polskie konto firmowe, zagraniczne konto prywatne, rachunek biznesowy za granicą).

Taka siatka pytań pozwala urealnić plan: czy utrzymywanie polskiej JDG ma jeszcze sens ekonomiczny, czy jest tylko przyzwyczajeniem.

Właściciele małej kawiarni siedzący przed lokalem w przyjaznej atmosferze
Źródło: Pexels | Autor: RDNE Stock project

Opcja 1 – zawieszenie działalności gospodarczej przy przeprowadzce za granicę

Kiedy zawieszenie ma sens, a kiedy tylko komplikuje sytuację

Zawieszenie działalności bywa naturalnym wyborem przy wyjeździe, ale nie w każdej konfiguracji jest rozsądne. Sprawdza się szczególnie wtedy, gdy:

  • wyjazd jest czasowy i masz realny plan powrotu do prowadzenia firmy w Polsce,
  • brakuje jeszcze pewności co do rezydencji podatkowej i modelu pracy za granicą,
  • planowany jest „pilotaż” – kilka miesięcy sprawdzania nowego rynku, bez natychmiastowego przenoszenia całej działalności,
  • masz umowy długoterminowe, które wygasną w ciągu najbliższych miesięcy i nie chcesz ich zrywać przed czasem.

Jeżeli natomiast wiesz, że:

  • wyjeżdżasz na stałe,
  • klienci w Polsce to margines,
  • nowe przychody będą powstawać wyłącznie za granicą,

utrzymywanie „uśpionej” JDG w Polsce może wprowadzać zamieszanie przy ustalaniu rezydencji oraz generować ryzyko, że zagraniczny fiskus spojrzy na nią jak na narzędzie do optymalizacji, a nie realną działalność.

Warunki i formalne możliwości zawieszenia

Zawieszenie działalności gospodarczej w CEIDG jest możliwe, gdy przedsiębiorca nie zatrudnia pracowników na umowę o pracę. Przy spółkach osobowych (np. jawna, partnerska) zawieszenie wymaga zgodnej decyzji wszystkich wspólników, a okres zawieszenia jest co do zasady nieokreślony (z możliwością wznowienia).

Podstawowe warunki:

  • brak pracowników etatowych – współpraca B2B, umowy zlecenia zawarte z osobami, które nie mają statusu pracownika, są dopuszczalne, ale trzeba sprawdzić ich treść,
  • zgłoszenie zawieszenia w CEIDG (dla JDG) albo w KRS (dla spółek wpisanych do rejestru),
  • określenie daty rozpoczęcia zawieszenia – można wskazać datę wsteczną (do 30 dni), lecz z praktyki lepiej trzymać się realnych terminów zakończenia operacji.

Przy spółkach kapitałowych (np. sp. z o.o.) dochodzą dodatkowe elementy: uchwała wspólników o zawieszeniu, zgłoszenie do KRS oraz odpowiednie zapisy w sprawozdawczości finansowej.

Jak zawiesić działalność krok po kroku (JDG w CEIDG)

Procedura dla jednoosobowej działalności jest formalnie prosta, choć warto rozbić ją na konkretne etapy, by uniknąć przeoczeń.

  1. Sprawdzenie statusu zatrudnienia
    Przed złożeniem wniosku upewnij się, że:

    • nie masz pracowników na etacie (zakończone umowy, rozliczone urlopy, świadectwa pracy),
    • umowy zlecenia i B2B nie zostały błędnie skonstruowane jako quasi-umowy o pracę, które ZUS może zakwestionować.
  2. Analiza umów i zobowiązań
    Przejrzyj, co stanie się z:

    • umowami o stałej współpracy – czy wymagają wypowiedzenia, czy można je „uśpić” bez fakturowania,
    • leasingami i kredytami – czy bank/leasingodawca dopuszcza zawieszenie działalności przy zachowaniu harmonogramu spłat,
    • licencjami – czy zasady korzystania z oprogramowania zmieniają się przy braku aktywnej działalności.
  3. Złożenie wniosku CEIDG-1
    Wniosek można złożyć:

    • online przez biznes.gov.pl (profil zaufany, podpis kwalifikowany),
    • w urzędzie gminy/miasta (papierowo),
    • listownie – z poświadczeniem notarialnym podpisu.

    We wniosku wskazuje się datę rozpoczęcia zawieszenia, opcjonalnie datę planowanego wznowienia. Jeśli nie wpiszesz daty końcowej, zawieszenie trwa bezterminowo do czasu złożenia wniosku o wznowienie.

  4. Automatyczne zawiadomienia do ZUS i urzędu skarbowego
    Po złożeniu wniosku CEIDG przekazuje dane do ZUS i US. W praktyce jednak dobrze jest:

    • zweryfikować w PUE ZUS, czy status został zmieniony (ustanie obowiązku płacenia bieżących składek społecznych),
    • upewnić się u księgowego, jak rozliczyć zaliczki podatkowe za ostatni okres prowadzenia działalności.
  5. Porządkowanie spraw księgowych
    Po zawieszeniu:

    • nie wystawiasz nowych faktur z tytułu bieżącej działalności (z wyjątkami, o których niżej),
    • pilnujesz terminów złożenia deklaracji VAT i innych formularzy za okres sprzed zawieszenia,
    • ustalasz z księgowym sposób prowadzenia ewidencji w okresie zawieszenia (np. rozliczenia amortyzacji, jeśli są możliwe).

Co wolno, a czego nie wolno podczas zawieszenia

Zawieszenie nie oznacza całkowitego „zamrożenia” przedsiębiorcy. Przepisy dopuszczają kilka typów czynności, ale z reguły nie można prowadzić bieżącej, zarobkowej działalności.

Możliwe jest m.in.:

  • podejmowanie czynności koniecznych do zachowania lub zabezpieczenia źródła przychodów (np. serwisowanie sprzętu, odbieranie korespondencji z urzędu),
  • przyjmowanie należności i spłacanie zobowiązań powstałych przed zawieszeniem,
  • zbywanie środków trwałych i wyposażenia,
  • uczestniczenie w postępowaniach sądowych, podatkowych, administracyjnych dotyczących okresu sprzed zawieszenia,
  • uzyskiwanie przychodów finansowych (odsetki bankowe, różnice kursowe) i ich rozliczanie.

Niedozwolone są natomiast działania, które noszą znamiona aktywnego prowadzenia biznesu, np. systematyczne wykonywanie usług, sprzedaż towarów w ramach obrotu gospodarczego, pozyskiwanie nowych zleceń. Okazjonalne dokończenie rozpoczętego zlecenia trzeba dobrze udokumentować i odróżnić od faktycznego „ukrytego” prowadzenia firmy.

Zawieszenie a ZUS, podatki i VAT

Po zawieszeniu działalności:

  • składki ZUS – co do zasady nie opłaca się składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne z tytułu tej działalności (inaczej wygląda sytuacja, gdy są inne tytuły do ubezpieczenia, np. praca etatowa w Polsce lub za granicą, umowy cywilnoprawne),
  • podatek dochodowy – nie płacisz zaliczek z tytułu bieżącej działalności, ale nadal rozliczasz przychody powstałe przed zawieszeniem oraz sprzedaż majątku firmowego w okresie zawieszenia,
  • VAT – w większości przypadków nie składasz bieżących deklaracji, chyba że:
    • rozliczasz wcześniej powstałe transakcje (np. korekty),
    • dokonujesz sprzedaży środków trwałych lub wyposażenia opodatkowanych VAT.

Osobną kwestią jest status ubezpieczeniowy za granicą. Zawieszenie w Polsce nie daje automatycznej ochrony zdrowotnej w nowym kraju – tam obowiązują lokalne zasady, często powiązane z rezydencją podatkową lub statusem zawodowym.

Zawieszenie działalności a rezydencja podatkowa po przeprowadzce

Zawieszenie JDG w Polsce może być jednym z elementów pokazujących, że ośrodek interesów gospodarczych stopniowo przenosi się za granicę. Samo zawieszenie jednak nie przesądza jeszcze o utracie polskiej rezydencji podatkowej – urzędy analizują cały kontekst.

W praktyce organ podatkowy może badać m.in.:

  • czy po zawieszeniu nadal generujesz inne przychody w Polsce (najem, dywidendy, odsetki),
  • czy formalne centrum zarządzania (adres siedziby, kluczowych decyzji) jest nadal w Polsce,
  • czy rodzina, dom i główne aktywa pozostały w Polsce, a wyjazd ma charakter czasowy.

Zawieszenie JDG będzie więc jednym z „klocków” w układance dowodzącej zmiany ośrodka interesów, ale nie zastąpi pełnej analizy. Z drugiej strony, utrzymywanie aktywnej działalności w Polsce, przy jednoczesnym deklarowaniu nowej rezydencji za granicą, musi być spójne z faktami: gdzie faktycznie obsługujesz klientów i gdzie przebywasz większość czasu.

Przykładowy scenariusz – zawieszenie przy „pilotażowym” wyjeździe

Praktyczny obraz: grafik komputerowy prowadzi JDG w Polsce, większość klientów to polskie agencje, ale pojawia się propozycja półrocznej współpracy w Holandii. Kontrakt jest krótki, z opcją przedłużenia, dochody będą rozliczane w Holandii. W tej sytuacji:

  • zamknięcie JDG przed wyjazdem może być nadmiernym ruchem, jeśli po pół roku okaże się, że projekt się kończy i wraca do polskich zleceń,
  • pozostawienie aktywnej JDG bez przychodów rodzi pytania o ZUS i sens utrzymywania „martwej” działalności,
  • zawieszenie działalności:
    • pozwala wstrzymać składki ZUS z tytułu JDG,
    • Plusy i minusy zawieszenia przy emigracji zarobkowej

      Na etapie planowania przeprowadzki dobrze rozłożyć zawieszenie na czynniki pierwsze. Co wiemy? Formalnie jest to najmniej inwazyjna decyzja wobec JDG. Czego nie wiemy bez analizy? Czy za rok lub dwa taki „stan przejściowy” nadal będzie spójny z realnym życiem za granicą.

      Do głównych korzyści zawieszenia przy wyjeździe należą:

    • brak potrzeby likwidowania marki – nazwa, NIP, numery kont i rozpoznawalność wśród polskich klientów pozostają nienaruszone,
    • szybka możliwość odwieszenia – powrót do działalności wymaga praktycznie tylko wniosku w CEIDG lub KRS,
    • czas na przetestowanie życia za granicą – przez kilka, kilkanaście miesięcy można obserwować, czy wyjazd jest trwały,
    • zamrożenie bieżących kosztów ZUS – przy braku innych tytułów ubezpieczeniowych w Polsce, obciążenia składkowe z tytułu JDG znikają.

    Po drugiej stronie znajdują się ograniczenia i ryzyka:

    • brak bieżącego fakturowania – jeśli po kilku miesiącach pojawi się atrakcyjne zlecenie z Polski, trzeba najpierw odwiesić działalność albo rozliczać się inaczej (np. przez spółkę zagraniczną lub kontrakt B2B w nowym kraju),
    • rozjechanie się formalności z faktami – kilkuletnie zawieszenie przy jednoczesnym stałym zamieszkaniu i pracy za granicą będzie jednym z dowodów na to, że centrum interesów gospodarczych jest już poza Polską; brak konsekwentnych działań (np. wciąż polski adres zamieszkania, polskie rozliczenia) może utrudniać wykazanie rezydencji za granicą,
    • utrzymywanie „półotwartej” sytuacji – umowy, leasingi, licencje i polskie rachunki bankowe istnieją, ale biznes realnie nie działa; po kilku latach porządkowanie tego stanu staje się bardziej skomplikowane.

    U wielu przedsiębiorców scenariusz wygląda podobnie: pierwszy rok lub dwa to zawieszenie, a dopiero przy decyzji o stałej emigracji pojawia się pytanie, czy nie lepiej definitywnie zamknąć działalność.

    Opcja 2 – zamknięcie działalności przed wyjazdem z Polski

    Gdy perspektywa przeprowadzki jest długoterminowa – nowy kraj oznacza stałą pracę, rodzinę, kredyt – coraz częściej pojawia się decyzja o formalnym zakończeniu działalności w Polsce. To inny kaliber decyzji niż zawieszenie: zamiast „pauzy” mamy pełne rozliczenie biznesu, majątku i podatków.

    Kiedy zamknięcie działalności ma najwięcej sensu

    Najczęstsze sytuacje, w których zamknięcie JDG przed wyjazdem okazuje się racjonalne:

    • stała praca lub kontrakt za granicą – podpisana umowa na czas nieokreślony albo kontrakt B2B z zagranicznym podmiotem,
    • brak realnych planów powrotu do polskich klientów – dotychczasowy rynek, kontakty i model biznesowy nie są już aktualne,
    • brak istotnego majątku firmowego w Polsce – sprzęt, licencje, samochód łatwo sprzedać lub wykorzystać prywatnie,
    • chęć „czystej kartki” w nowym kraju – prowadzenie działalności wyłącznie w nowym systemie prawnym, bez podwójnych obowiązków.

    Przy spółkach (jawnych, partnerskich, z o.o.) motywacje są zbliżone, ale dochodzi jeszcze kwestia wspólników: ich miejsce zamieszkania, plany oraz to, czy spółka ma kontynuować działalność bez odchodzącego wspólnika.

    Konsekwencje podatkowe i księgowe definitywnego zamknięcia

    Zamknięcie działalności to nie tylko wniosek do CEIDG. Dla fiskusa oznacza to moment rozliczenia całego biznesu – od stanu majątku po nierozliczone przychody i koszty.

    Przy JDG w Polsce trzeba wziąć pod uwagę w szczególności:

    • spis z natury (remanent) – obejmuje towary, materiały, surowce, półprodukty i wyroby gotowe; jego wartość wpływa na wynik podatkowy w ostatnim okresie działalności,
    • rozliczenie środków trwałych – niezamortyzowana część może zostać zaliczona w koszty albo – jeśli środek trwały jest sprzedawany – rozliczana w ramach przychodu ze sprzedaży,
    • likwidacja firmy a VAT – może powstać obowiązek opodatkowania niektórych składników majątku (np. towarów, co do których odliczono VAT przy zakupie) jak przy „sprzedaży”,
    • ostatnia deklaracja i zeznanie roczne – przy działalności opodatkowanej skalą, liniowo lub ryczałtem ostatni okres (miesiąc/kwartał) trzeba rozliczyć uwzględniając remanent i ewentualne korekty.

    Przy spółkach kapitałowych dochodzą dodatkowe elementy: rozliczenie CIT, zamknięcie ksiąg rachunkowych, podział majątku między wspólników i potencjalny podatek po stronie wspólników (np. przy wypłacie majątku likwidacyjnego).

    Jak zamknąć jednoosobową działalność krok po kroku

    Procedura dla JDG jest formalnie nieskomplikowana, ale obejmuje kilka równoległych torów: rejestry, podatki, ZUS, a często także bank i kontrahentów.

    1. Decyzja o dacie zakończenia działalności
      Najpierw trzeba określić konkretny dzień zaprzestania działalności. To ważne, bo:

      • wyznacza on ostatni okres rozliczeniowy dla PIT i VAT,
      • od tej daty nie powinny być wystawiane faktury za nowe usługi,
      • łatwiej pogodzić terminy z wyjazdem (np. sprzedaż majątku przed lub po tej dacie).
    2. Złożenie wniosku o wykreślenie z CEIDG
      Wniosek CEIDG-1 z zaznaczeniem opcji „wykreślenie wpisu” można złożyć:

      • online,
      • w urzędzie gminy/miasta,
      • korespondencyjnie z podpisem notarialnie potwierdzonym.

      Wskazuje się datę zakończenia działalności. CEIDG automatycznie przekaże informację do ZUS i urzędu skarbowego.

    3. Spis z natury na dzień likwidacji
      Gdy działalność obejmowała handel lub produkcję, na dzień likwidacji wykonuje się remanent likwidacyjny:

      • spis towarów, materiałów i produktów,
      • wycena według cen zakupu lub kosztów wytworzenia,
      • uwzględnienie jego wartości w zeznaniu podatkowym.
    4. Rozliczenie majątku firmowego
      Sprzęt, samochody, licencje – trzeba zdecydować:

      • czy są sprzedawane (powstaje przychód, często z VAT),
      • czy pozostają u przedsiębiorcy jako majątek prywatny (co może mieć skutki podatkowe przy przyszłej sprzedaży, np. 6-letni okres przy środkach trwałych w PIT).
    5. Ostatnie deklaracje ZUS i VAT
      Po zakończeniu działalności:

      • ZUS wyrejestrowuje płatnika i ubezpieczonego (przekazanie dokumentów następuje z CEIDG, ale lepiej to zweryfikować na PUE),
      • składa się ostatnią deklarację VAT (VAT-7/VAT-7K) uwzględniającą sprzedaż do dnia likwidacji i ewentualny remanent VAT,
      • w zeznaniu rocznym PIT-36 / PIT-36L wykazuje się przychody i koszty z całego roku, łącznie z efektami remanentu.
    6. Porządki operacyjne
      W tle dobrze:

      • zamknąć lub przekształcić firmowe rachunki bankowe w prywatne (zgodnie z regulaminem banku),
      • rozwiązać lub aneksować umowy z kontrahentami, dostawcami usług (hosting, księgowość, oprogramowanie),
      • zadbać o archiwizację dokumentów księgowych – nadal obowiązuje kilkuletni okres ich przechowywania, niezależnie od wyjazdu z kraju.

    Zamknięcie firmy a dotacje, ulgi i odpowiedzialność

    U przedsiębiorców korzystających z dotacji pojawia się dodatkowa warstwa: czy likwidacja nie naruszy warunków umowy. Często przez określony czas trzeba utrzymać działalność lub miejsca pracy.

    Przed złożeniem wniosku o wykreślenie z CEIDG warto sprawdzić:

    • umowy o dofinansowanie – okres trwałości projektu, obowiązki sprawozdawcze, ewentualny zakaz likwidacji działalności w danym czasie,
    • ulgi podatkowe – np. ulga na badania i rozwój, ulgi inwestycyjne; pytanie, czy wcześniejsze zakończenie działalności nie rodzi korekt,
    • odpowiedzialność za zobowiązania – zakończenie działalności nie likwiduje długów; banki, ZUS, urząd skarbowy nadal mogą dochodzić należności od byłego przedsiębiorcy.

    W spółkach osobowych i kapitałowych odpowiedzialność wspólników i członków zarządu jest bardziej złożona. Samo wykreślenie spółki z KRS nie zawsze zamyka temat odpowiedzialności za jej zobowiązania: liczą się m.in. terminy zgłaszania wniosku o upadłość, realna sytuacja majątkowa i działania podejmowane przed likwidacją.

    Zamknięcie działalności a rezydencja podatkowa po przeprowadzce

    W praktyce likwidacja JDG bywa silnym sygnałem dla administracji podatkowej, że przedsiębiorca przenosi centrum interesów gospodarczych za granicę. Nie jest to jednak automatyczna „przepustka” do utraty polskiej rezydencji.

    Organy podatkowe nadal badają:

    • czy pozostają istotne źródła dochodu w Polsce (najem, dywidendy, odsetki),
    • czy w Polsce pozostała rodzina, mieszkanie, majątek o dużej wartości,
    • gdzie faktycznie wykonywana jest praca i gdzie znajduje się główny pracodawca / kontrahent,
    • liczbę dni pobytu w Polsce i za granicą.

    Zamknięcie działalności w Polsce pomaga uwiarygodnić tezę, że główna aktywność zarobkowa przeniosła się do innego państwa. Jeżeli jednak podatnik dalej spędza znaczną część roku w Polsce i utrzymuje tu silne więzi osobiste, samo wykreślenie z CEIDG może nie wystarczyć, by urząd uznał wyłącznie zagraniczną rezydencję.

    Przykładowy scenariusz – definitywne zamknięcie przed długoterminową emigracją

    Programista prowadził w Polsce JDG, głównie dla zagranicznych klientów. Otrzymał propozycję stałej pracy na etacie w Niemczech, wraz z przeprowadzką całej rodziny. Wynajmowane w Polsce mieszkanie zamierza sprzedać, nie planuje powrotu do współpracy z polskimi kontrahentami.

    W takiej sytuacji:

    • utrzymywanie zawieszonej JDG przez lata nie ma dużego sensu – koszty porządkowania dokumentów i rozproszenie obowiązków rośnie wraz z czasem,
    • zamknięcie JDG:
      • pozwala rozliczyć majątek (sprzęt komputerowy, licencje) i podatki w jednym, ostatnim okresie,
      • porządkuje status wobec ZUS i urzędu skarbowego,
      • wspiera tezę, że od momentu przeprowadzki praca i centrum interesów ekonomicznych znajdują się w Niemczech.
    • pozostaje temat sprzedaży mieszkania – przychód z Polski nadal będzie podlegał co najmniej ograniczonemu obowiązkowi podatkowemu w Polsce i trzeba go uwzględnić w analizie umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania.

    Porównanie: zawieszenie czy zamknięcie – kryteria praktyczne

    Decyzję rzadko da się oprzeć na jednym kryterium. W tle są emocje (chęć „spalenia mostów” lub odwrotnie – zachowania furtki), ale na potrzeby podatkowe i formalne znaczenie mają namacalne fakty.

    Do uporządkowania wyboru można wykorzystać kilka prostych pytań kontrolnych:

    • Horyzont czasowy wyjazdu – czy mówimy o 6–12 miesiącach testu, czy raczej o wieloletniej emigracji?
    • Struktura klientów – ilu z nich realnie znajduje się w Polsce i czy chcą kontynuować współpracę, jeśli przeniesiesz się na stałe?
    • Majątek firmowy – czy jest istotny (np. flota samochodowa, maszyny), czy raczej symboliczny?
    • Stopień powiązania z polskim systemem – kredyty, leasingi, dotacje, długoterminowe umowy serwisowe.

    Przy krótkim horyzoncie i silnych więziach z polskim rynkiem częściej wygrywa zawieszenie. Przy planowanej trwałej zmianie kraju, niewielkim majątku firmowym i braku powrotu do polskich klientów – zamknięcie działalności porządkuje sytuację i upraszcza życie w nowym systemie.

    Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

    Kiedy przy przeprowadzce za granicę muszę zamknąć działalność gospodarczą w Polsce?

    Najczęściej zamknięcie działalności opłaca się wtedy, gdy całkowicie przenosisz życie i pracę za granicę, nie planujesz wracać do prowadzenia biznesu w Polsce i nie masz tu ani klientów, ani istotnych kontraktów. W praktyce oznacza to trwałą zmianę rezydencji podatkowej oraz centrum interesów życiowych i gospodarczych.

    Jeżeli po wyjeździe nie wystawiasz już faktur z polskiej działalności, nie masz pracowników w Polsce, a zarządzanie firmą odbywa się wyłącznie z zagranicy, utrzymywanie wpisu w CEIDG często tylko komplikuje kwestie podatkowe i ZUS. Przed decyzją trzeba sprawdzić, czy zamknięcie nie naruszy ważnych umów (np. leasing, kredyt, długoterminowe kontrakty).

    Przeprowadzam się za granicę na 1–2 lata – lepiej zawiesić czy zamknąć działalność w Polsce?

    Przy wyjeździe czasowym najczęściej korzystniej jest zawiesić działalność, a nie ją likwidować. Zawieszenie „mrozi” biznes – nie możesz w tym czasie prowadzić bieżącej działalności ani wystawiać nowych faktur, ale zachowujesz NIP, historię firmy i możliwość stosunkowo łatwego odwieszenia po powrocie.

    Decyzja zależy od kilku faktów: czy masz realny plan powrotu do Polski, czy utrzymujesz tu mieszkanie/rodzinę, oraz czy w nowym kraju zamierzasz rozwijać nowy biznes, czy pracować na etacie. Jeśli nie wiesz, co będzie za rok, zawieszenie daje większą elastyczność i ogranicza formalności w porównaniu z pełną likwidacją.

    Czy mogę mieszkać za granicą i dalej normalnie prowadzić polską działalność gospodarczą?

    Technicznie tak – możesz mieszkać za granicą i nadal wystawiać faktury z polskiej działalności, ale kluczowe jest to, gdzie jesteś rezydentem podatkowym i gdzie faktycznie zarządzasz firmą. Jeśli przebywasz ponad 183 dni w innym kraju, masz tam rodzinę i mieszkanie, to ten kraj może uznać, że to on ma prawo opodatkować twoje dochody, nawet te z działalności zarejestrowanej w Polsce.

    Wtedy pojawia się pytanie: co wiemy o swoim statusie (liczba dni za granicą, miejsce zarządzania, klienci), a czego nie wiemy (jak konkretnie nowy kraj definiuje rezydencję, jak stosuje umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania)? Bez tej analizy łatwo wpaść w sytuację, w której obie administracje podatkowe uważają cię za „swojego” podatnika.

    Jak przeprowadzka za granicę wpływa na ZUS przy jednoosobowej działalności gospodarczej?

    W krajach UE/EOG i Szwajcarii działa zasada, że co do zasady podlegasz ubezpieczeniom społecznym tylko w jednym kraju. Jeśli po przeprowadzce faktycznie pracujesz w nowym państwie (np. świadczysz usługi na jego terytorium, masz tam głównych klientów), to możesz podlegać tamtejszemu systemowi ubezpieczeń, a nie polskiemu ZUS – nawet jeśli nadal widniejesz w CEIDG.

    Przy braku jasnej decyzji (zawieszenie, zamknięcie, rejestracja za granicą) ZUS może uznać, że nadal powinieneś płacić składki w Polsce, podczas gdy zagraniczna instytucja oczekuje opłacania składek u siebie. Typowy scenariusz z praktyki: przedsiębiorca przez rok płaci tylko ZUS w Polsce, po czym nowy kraj uznaje go za ubezpieczonego u siebie i dochodzi do żmudnych korekt oraz dopłat.

    Na czym polega przeniesienie działalności gospodarczej za granicę i czy da się „przepisać” polską firmę?

    W przypadku jednoosobowej działalności gospodarczej nie ma prostego mechanizmu „przepisania” firmy z Polski do innego kraju. W praktyce wygląda to tak, że rejestrujesz nową działalność za granicą (np. w Niemczech lub Holandii), a działalność w Polsce ograniczasz, zawieszasz lub likwidujesz – w zależności od tego, czy chcesz utrzymać tu część operacji.

    Przy spółkach kapitałowych (np. sp. z o.o.) możliwe są bardziej złożone operacje korporacyjne, ale to osobny temat. W typowym scenariuszu małego przedsiębiorcy „przeniesienie” oznacza założenie nowej firmy w kraju docelowym, uporządkowanie kwestii podatków i ZUS oraz świadome uregulowanie statusu firmy w Polsce, aby uniknąć hybrydowego stanu zawieszenia między dwoma systemami.

    Jak forma działalności (JDG, spółka cywilna, spółka z o.o.) zmienia moje decyzje przy wyjeździe?

    JDG jest najprostsza operacyjnie – zawieszenie lub likwidacja odbywa się przez CEIDG, często w całości online. Przy wyjeździe możesz szybko „zamrozić” działalność lub ją zamknąć, po wcześniejszym rozliczeniu podatków i uporządkowaniu majątku firmowego.

    Spółka cywilna wymaga zgodnego działania wszystkich wspólników – jeśli wszyscy wyjeżdżają, trzeba odpowiedzieć na pytanie, czy konstrukcja ma jeszcze sens. Spółka z o.o. to osobny byt prawny wpisany do KRS, więc przeniesienie, zawieszenie lub likwidacja są bardziej sformalizowane (uchwały, zgłoszenia do KRS, rozliczenie CIT). Przed wyjazdem dobrze jest spisać: jaka to forma, kto zarządza, gdzie faktycznie zapadają decyzje biznesowe – to ułatwia dobranie właściwego scenariusza.

    Jak sprawdzić, w którym kraju jestem rezydentem podatkowym po przeprowadzce z firmą?

    Podstawą są przepisy krajowe (np. w Polsce: 183 dni lub ośrodek interesów życiowych) oraz umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania między Polską a państwem docelowym. W praktyce trzeba policzyć dni pobytu, wskazać miejsce zamieszkania rodziny, główne źródła dochodu, lokalizację majątku i miejsce, z którego faktycznie zarządzasz działalnością.

    Jeżeli na kilka z tych pytań nie ma jasnej odpowiedzi, oznacza to, że status jest nieuporządkowany. W takiej sytuacji rozsądnym krokiem jest uporządkowanie faktów (np. umowa najmu, szkoła dzieci, adresy na fakturach, miejsce zawierania kontraktów) i dopiero potem decyzja, czy firmę w Polsce zamknąć, zawiesić, czy utrzymać jako działalność pomocniczą.

    Opracowano na podstawie

    • Ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej (1991) – Definicja rezydencji podatkowej, nieograniczony obowiązek podatkowy
    • Ustawa z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej (2018) – Zasady wykonywania działalności gospodarczej, ogólne ramy prawne
    • Rozporządzenie (WE) nr 883/2004 w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego. Parlament Europejski i Rada UE (2004) – Zasada podlegania jednemu systemowi ubezpieczeń w UE/EOG
    • Model Tax Convention on Income and on Capital. OECD (2017) – Reguły tie‑breaker, centrum interesów życiowych, unikanie podwójnego opodatkowania
    • Umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania zawarte przez Rzeczpospolitą Polską. Ministerstwo Finansów – Szczegółowe zasady opodatkowania dochodów transgranicznych
    • Działalność gospodarcza osób fizycznych – poradnik przedsiębiorcy. Ministerstwo Rozwoju i Technologii – Praktyczne informacje o zakładaniu, zawieszaniu i zamykaniu JDG

Poprzedni artykułPakowanie według pokoi czy kategorii? Jak wybrać strategię organizacji rzeczy
Artur Wieczorek
Artur Wieczorek od ponad 12 lat zawodowo zajmuje się organizacją przeprowadzek i transportu dla firm oraz klientów indywidualnych. Na RST-Grupa.pl odpowiada za treści dotyczące planowania logistycznego, optymalizacji kosztów i praktycznej strony całego procesu. W swoich artykułach łączy doświadczenie z setek zrealizowanych zleceń z aktualnymi przepisami i realnymi stawkami rynkowymi. Każdą poradę weryfikuje w oparciu o własną praktykę, konsultacje z przewoźnikami i analizy ofert, dzięki czemu czytelnicy otrzymują konkretne, sprawdzone wskazówki, które można od razu zastosować w swojej przeprowadzce.