Zabawa z dzieckiem to świetny bodziec rozwojowy. Mogą to być kreatywne zajęcia w postaci wycinanek, kolorowanek, wyklejanek czy zwykłego rysowania . Pobudza to młodziutki umysł do tworzenia niezbędnych połączeń nerwowych w mózgu.
A co powiedzieć o zabawach ruchowych? Czy one też są korzystne dla dziecka?
Jak najbardziej!
Dziecko nie wysiedzi zbyt długo w jednym miejscu, bo szybko się nudzi. Cóż, taka jego natura! Maluchy uwielbiają się ruszać a najbardziej lubią zabawę z piłką. Bez względu czy będą ją rzucać, kopać czy kulać.
Dużo radości może dać piłka zmyłka. Jest to trochę szalona piłka, bo ma zmieniony środek ciężkości i kulając ją, nigdy nie wiadomo, w którą stronę się potoczy. Kiedy będzie się wydawało, że dziecko ją prawie już złapało, w ostatniej chwili zmienia kierunek.
Taka piłka zmyłka po prostu! .
Właściwie czemu nie kupić kilku sztuk w różnych kolorach i kulać je na raz? Może być przy tym kupa śmiechu i mnóstwo biegania, co świetnie wpłynie na zdrowie nasze i dziecka. Zabawa z szaloną piłką może należeć do tych ulubionych. Daj się ponieść szaleństwu!





Ten artykuł rzucił światło na temat, który często jest pomijany w dyskusjach na temat sportu. Ciekawe, ile rzeczywiście płacimy za te wszystkie manewry mające na celu zmylenie przeciwnika. Być może warto zastanowić się nad wartością takich sztuczek w kontekście fair play. Zastanawia mnie jednak, czy cena „piłki zmyłki” jest warta potencjalnych konsekwencji dla uczciwej rywalizacji na boisku. Warto zastanowić się, czy sztuczki te wpływają korzystnie na rozwój sportu, czy może wręcz przeciwnie. Temat godny dyskusji i refleksji.
Aby skomentować wpis, zaloguj się na konto.